„Życie na pełnej petardzie czyli wiara, polędwica i miłość” – ks. Jan Kaczkowski

25 kwietnia 2016

Życie na pełnej petardzie - okładka książki„Życie na pełnej petardzie czyli wiara, polędwica i miłość” to niezwykła rozmowa jednego z najbardziej rozpoznawalnych księży w Polsce – księdza Jana Kaczkowskiego (zmarłego 28 marca 2016), który Sam o sobie mówił, że jest onkocelebrytą, czyli człowiekiem znanym głównie z  tego że ma raka, z redaktorem portalu Deon.pl – Piotrem Żyłką.

W tej niezwykle ciekawej książce ks. Kaczkowski opowiada o swoim niezwykłym życiu, rodzinie, powołaniu, Kościele oraz o chorobach jakie Go dotknęły (poza glejakiem mózgu zdiagnozowano u niego wcześniej raka nerki). Nie jest to jednak rozmowa typu „użalanie się nad Sobą”, ks. Jan pokazuje jak cieszyć się każdym dniem życia, jak dziękować Bogu za to co otrzymaliśmy i skąd czerpać energię i optymizm, nawet w sytuacji gdy wiemy, że zostało nam niewiele czasu i jedynie cud mógłby nas uratować.

W książce tej nie brak odpowiedzi na trudne pytania na tematy związane z celibatem, aborcją, in vitro oraz sytuacją Kościoła w naszym kraju. W wywiadzie tym ks. Jan mówi o tym dlaczego został księdzem, o znaczeniu rodziny w kształtowaniu jego powołania, o tym jak sobie radzi z chorobą oraz o tym jak wspierać ciężko chorych i jak rozmawiać z rodziną umierającego człowieka.

Wybrane cytaty z książki:

„Mój dom był domem pełnym miłości, szaleństwa i otwartości. (…) Dzięki klimatowi zaufania rodzeństwo i ja uzyskaliśmy solidny fundament do zbudowania własnych domów.”

„Moja relacja z rodzicami to relacja zbudowana na ich bezwarunkowej miłości. Wiedzieliśmy, rodzeństwo i ja, że w momencie kryzysu rodzice staną przy nas.”

„Pociągała mnie niezmiennie możliwość sprawowania Eucharystii, bycie maksymalnie zjednoczonym z Jezusem.”

„Wiem, że już przy pierwszym kontakcie tracę w oczach młodzieży. Kulawy, ślepy, do tego ksiądz. Więc jak tu zrobić mocne wejście i narzucić własne reguły? (…) Na szczęście później „siłom i godnościom osobistom” – jak mówią w jednym z kabaretów – odrabiałem te straty.”

„Moje podejście do życia wywodzi się z chrześcijańskiego personalizmu, który wyraża się w przekonaniu, że żadną osobą nie wolno posłużyć się przedmiotowo.”

„O cud można się modlić, ale cudu nie należy się spodziewać. One nie dzieją się na zawołanie ani nie można ich na Panu Bogu wymusić.”

Na końcu książki znajduje się kilkanaście zdjęć z dzieciństwa ks. Jana oraz z Puckiego Hospicjum.

Ksiądz Jan Kaczkowski był jednym z założycieli Puckiego Hospicjum Domowego a później kierował pracami przy budowie Puckiego Hospicjum pw. św. Ojca Pio, w którym do końca był kapelanem (i oczywiście Prezesem Zarządu). Kupując książkę „Życie na pełnej petardzie czyli wiara, polędwica i miłość” wspieramy działalność Puckiego Hospicjum (50% honorarium autorskiego ks. Jan przeznaczył na działalność Hospicjum w Pucku).

GD Star Rating
loading...
"Życie na pełnej petardzie czyli wiara, polędwica i miłość" - ks. Jan Kaczkowski, 5.0 out of 5 based on 1 rating

Ocena autora recenzji

Życie na pełnej petardzie czyli wiara, polędwica i miłość

  • 10/10
    Autor
  • 10/10
    Okładka książki
  • 10/10
    Stopień zainteresowania
  • 10/10
    Fabuła
  • 10/10
    Zakończenie

PLUSY

  • Nie można się od niej oderwać
  • Szczery wywiad
  • Wzruszająca rozmowa
  • Poruszane są tutaj liczne tematy związane z życiem Kościoła oraz rodziną i zdrowiem
  • Odpowiedzi nawet na bardzo trudne pytania

MINUSY

  • Brak

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *