„Kwiat Pustyni” – Waris Dirie
Inne / 21 września 2011

Rytuały w krajach afrykańskich to temat wstrząsający i niełatwy. Oprócz malowania ciał na różne kolory, noszenia chust i zaplatania warkoczyków na głowie istnieją obrzędy, które chociaż są zakazane nadal są praktykowane. Jednym z nich jest obrzezanie. Jest to rytuał praktykowany ze względów religijnych lub estetycznych wśród plemion zamieszkujących Czarny Ląd. Poddawane mu są małe dziewczynki, zupełnie nieświadome swej kobiecości i nie znające konsekwencji, jakie może za sobą nieść ta operacja. W obecnych czasach jest to temat tabu, a żeby walczyć z tym zjawiskiem trzeba je najpierw poznać i zrozumieć, jak wysoką cenę muszą ponieść czarne kobiety by mogły żyć normalnie. Jedną z takich historii przedstawia Waris Dirie – światowej sławy modelka pochodząca z Somalii, która także przeszła to piekło. Jej opowieść możemy poznać dzięki książce „Kwiat pustyni”. Książka ta opisuje przebieg życia młodej i pięknej dziewczyny, która została wychowana w jednej z koczowniczych osad. W wieku kilkunastu lat trafiła do Londynu i jak w amerykańskim śnie – została modelką. Dokładniej było to tak: na początku swojego pobytu w angielskim mieście Waris poznaje Marylin, z którą się później zaprzyjaźnia. Dziewczyna szybko się uczy języka, a dzięki pomocy swojej przyjaciółki trafia do baru kanapkowego, gdzie dostaje pracę, jako sprzątaczka. Tam zostaje dostrzeżona…